poniedziałek, 24 marca 2014

Insta mix i trudna decyzja


Witajcie kochani :)

Niestety kryzys blogowy nadal trwa, a nawet się pogłębia i różne myśli chodzą po głowie...
...póki co, nie chcąc podejmować pochopnych decyzji, postanowiłam trochę spauzować. 
Jak długo? Tego nie wiem...miesiąc, dwa...a może rok. Mam teraz wiele innych spraw na głowie, na pisanie postów i odwiedzanie blogów po prostu nie starcza mi czasu.

Tymczasem nadal będzie można mnie znaleźć na instagramie, chociaż tam przeważa nieco inna tematyka. Kilka zdjęć z ostatnich tygodni znajdziecie poniżej :)
(I pomyśleć, że jeszcze do niedawna zupełnie nie używałam telefonu do robienia zdjęć :))


Do następnego :)

http://media-cache-ak0.pinimg.com/originals/a3/23/99/a323990f9ac34011200d729d4350cc49.jpg

51 komentarzy:

  1. A ja czekam na kolejne posty tak długo jak będzie trzeba:) Masz piękną córeczkę!
    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasem trzeba poluzować żeby się znowu chciało chcieć :) Do zobaczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ;( Mam nadzieję, że to będzie opcja miesiąc góra dwa...Będzie tęskno, ale z przyjemnością będę śledzić na instagramie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie zamykaj bloga, tylko odpocznij, zrob pauze, a my cierpliwie poczekamy :)))
    Pozdrawiam wiosennie :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. będę zaglądała na Instagram :))) i będę czekała za Tobą tu ...rozumiem, że blogowanie pochłania czas ..i rozumiem Twoją decyzję ...na brak czasu każdy narzeka .. ja jeszcze chwilkę mogę się pobawić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odetchnij, zrób przerwę, przyjrzyj się sprawie z boku, a wierni czytacze poczekają, nie zawiodą na pewno:)
    Trzymajcie się ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. :) Nie zamykaj bloga :) Nawet jeżeli nic nie opublikujesz przez pół roku to każdy chętnie tu wróci kiedy pojawi się post :) trzymam kciuki żebyś miała więcej czasu wolnego i życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpocznij i wróć do nas ze zdwojoną energią:D Każdemu czasem jest potrzebna jakaś odskocznia, nawet od blogowania:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Będziemy czekać cierpliwie :)
    Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
  10. Życzę pozamykania pozytywnie wszystkich spraw i szybkiego powrotu! Pozdrawiam gorąco.

    OdpowiedzUsuń
  11. Skąd ja ten kryzys znam... na spokojnie przemyśl, daj sobie czas :)

    OdpowiedzUsuń
  12. tylko nie znikaj plisssssss
    odpoczynek dobra sprawa.....u mnie czasu też mało już w piątek przeprowadzka do domku ...jupi:)
    pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ojej, juz mi szkoda! Ale rozumie to doskonale.
    Czekamy Kochna!...

    Pozdrowionka dla Coreczki!

    Pozdrawiam serdecznie

    Dagi

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba każdy takie kryzysy przechodzi ale warto po prostu tylko przeczekać. Piękna Twoja córcia, modeleczka mała ;) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie ujawniałam się do tej pory ale w takich okolicznościach nie mogę siedzieć cicho. Od pierwszej chwili jak tu trafiłam jestem oczarowana wnętrzami, a Wasz salon jest ideałem do jakiego dążę, może z czasem się uda choć częściowo wprowadzić taki styl w naszym mieszkaniu. Tymczasem będę zaglądać i czekać na kolejny post. Pozdrawiam, Ilona.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja również uwielbiam Twojego bloga i Twoje wnętrzarskie pomysły dlatego serce mi pęka na myśl że nie bedzie już postów :((((((((((

    OdpowiedzUsuń
  17. pozdrawiam Cię cieplutko :) czekamy na Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. każdy przeżywa takie kryzysy, albo lepiej nazwać to urlopy, które się należą :) czekam.....

    OdpowiedzUsuń
  19. buuuuuuuuuuuuuuuuuuuu:(((( nie możesz! nie nie nie.... odpocznij , ale wróć - proszę :*
    uwielbiam Twojego bloga... wypoczywaj, odetchnij, złap wiatr w żagle i wracaj:*

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja uważam, że prowadzenie bloga ma być przede wszystkim przyjemne dla autora. Gdy w danym momencie nie ma się nic do napisania/pokazania, lub po prostu nie ma się na to ochoty- nic na siłę, bo blogowanie straci swój urok. Trzymam kciuki za powrót. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Będziemy czekać...wiem co to kryzys bo każdego dnia go przechodzę a jednak wracam...czego i Tobie życzę;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny blog, dlatego mam nadzieję, że to tylko przejściowy kryzys...

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam nadzieje ze do szybkiego nastepnego.
    Ja w zasadzie w ogole nie robie zdjec telefonem, a te Twoje sa swietne!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Odpocznij i wracaj tu z fajnym pościkiem....Pozdrowionka i buziaki

    OdpowiedzUsuń
  25. Oj, szkoda...ale wrzucaj choć insta-mixy, ja będę czekać na Twój powrót...bo jeśli blogowanie nie jest przyjemnością to przerwa jest niezbędna. Trzymam kciuki za odpoczynek! niech trwa tak dlugo jak to konieczne...a potem wracaj z nową energią :)

    OdpowiedzUsuń
  26. od dawna obserwuje Twojego bloga, jest taki naturalny, szcery, ciepły i mam nadzieje, że po przerwie wrocisz ze zdwojoną silą, czego życzę z calego serca, ale wiem, ze niarz przychodzi wypalenie i trzeba odpocząc zastanowić się co dalej. Zdjęcia córci są wspaniałe i może pomyśl na wlączeniem babci i uszycia autorskiej kolekcji bo ja chetna bylabym na wasze cuda ubraniowe dla maluszków, bo sama mam 2,5 letnią corcie. Jak coś jestem chetna do wspólpracy :*

    OdpowiedzUsuń
  27. Szkoda, trudno, ale życzę w takim razie dużo odpoczynku :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja tu sobie na Ciebie poczekam,a tymczasem obserwuje małą modeleczkę na Instagramie.
    Buziaki dla Was kobietki

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam nadzieje zobaczyć że to chwilowe :) bardzo lubię Twoje aranżacje i byłaby wielka szkoda już ich nie oglądać, ale rozumie wiosna to rzadko komu się chce :)

    OdpowiedzUsuń
  30. To pewnie naturalne, są też inne rzeczy do zrobienia... Ale ja poki co jestem i czekam na posty ;)
    A! I pięknie jest Cię oglądać w GC, bardzo się cieszę i gratuluję!!!
    :*
    See you on intsta ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Pierwszy raz tutaj trafiłam. Bardzo miło czytało się wiele poprzednich notek. Mam nadzieję, że kiedyś jeszcze pojawią się nowe. Pomyślności

    OdpowiedzUsuń
  32. ale smutno, że robisz przerwę - wiem, że czasem tak trzeba bo sama tak zrobiłam i wyszło mi to na dobre.
    Uszy do góry! Zaprosiłam Cię do zabawy LiebsterBlog ale nie będę zmuszać, skoro robisz przerwę.
    Zabawa jest niezobowiązująca! :)
    Trzymaj się ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie można się do niczego zmuszać, blog ma być przyjemnością :)
    Żyj sobie spokojnie, pamiętamy o Tobie :)
    marta

    OdpowiedzUsuń
  34. Spokojnych, radosnych i rodzinnych Świąt! Wesołego Jaja!

    Pozdrawiam
    Tomaszowa

    OdpowiedzUsuń
  35. Czytam Twojego bloga juz od dawna, podziwiam i inspiruje sie. Bardzo szkoda, ze konczysz pisac, ale mam nadzieje, ze to tylko przerwa. Bede zagladac z nadzieja, na nowe wpisy. Dziekuje za piekny blog.

    OdpowiedzUsuń
  36. Zaglądam na bloga już od dawna, podziwiam i się inspiruję. Przykro, że się żegnasz, ale mam nadzieję, że to tylko przerwa. Dziękuję za wspaniałego bloga. Pozdrawiam.
    P.S. Twoja mama ma talent. Planuje sprzedaż ubranek?

    OdpowiedzUsuń
  37. Masz bardzo estetycznego bloga, miks jest cudny :) Rozumiem, że potrzebujesz przerwy od blogowania, ale może potem wrócisz ze zdwojoną siłą? :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Mam pytanie...ma Pani piękną lampę w salonie... ;) można wiedzieć gdzie została zakupiona i jaki był jej koszt?

    OdpowiedzUsuń
  39. Co to za modelka stoi przy oknie?;-p

    OdpowiedzUsuń
  40. Rozumiem świetnie, sama niedawno miałam taki okres :P Przeszło mi w momencie jak napisałm post, a potem znowu nie miałam weny. Teraz maly urlop i wzielam sie do roboty, wiec tez niezla sinusoida ;) Widzimy się na Insta!

    OdpowiedzUsuń
  41. Och nie tylko Ciebie Kochana nachodzą takie wątpliwości :)
    Ściskam mocno i do instagramowej wizyty :)
    Mili

    OdpowiedzUsuń
  42. http://homemlove.blogspot.com/2014/08/salon.html zapraszam do poczytania :)

    OdpowiedzUsuń