sobota, 2 listopada 2013

Trójkąty


Materiał w trójkąty kupiłam z myślą o pokoju Mai, ale uszyłam również poszewkę do pokoju dziennego.
 
Ostatnio coraz bardziej ciągnie mnie w kierunku surowego minimalizmu. Proste geometryczne wzory i formy, jak najmniej ozdobników, to jest to! 


Żeby osiągnąć zamierzony efekt, postanowiłam "oczyścić przestrzeń" i zrezygnowałam z rzeczy, które po prostu przestały pasować. Dlatego stworzyłam nową zakładkę WYPRZEDAŻ, w której umieszczać będę to co mi nie jest już potrzebne, a być może spodoba się komuś z Was.


Miłego wieczoru

47 komentarzy:

  1. Bardzo ładna podusia ;-) I jedna, i druga ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też tak myślę, super podusia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna podusia i ten "ryjek" lubię Twoje wnętrze i kiedyś mieszkałam na Retkini... Powiem szczerze, że mnie też dopadły zmiany i styl się zmienia...bardzo ciągnie mnie do takich wzorów i szwedzkiej prostoty, zwłaszcza, że jeździłam tam na wakacje i pamiętam nawet zapach materiałów:) Też kombinuję co usunąć co zmienić..u Ciebie super

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To musiały być bardzo inspirujące wakacje :)

      Usuń
  4. ale cudnie u Ciebie :) chętnie bym wpadała na kawę! też tak mam z tym dążeniem do minimalizmu, co chwilę coś chowam po pudełkach i wszystko w 3 kolorach - białym, szarym i czarnym :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny pomysł z tą zakładką "wyprzedaż", może zadoptuję ten pomysł. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana jest bosko, klasycznie skandynawsko, bezbłędnie ze zwierzakiem i trójkątami na czele!:)
    ale mi się podoba...:)))mmm

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem czy już to pisałam, ale masz piękne mieszkanie, jest dla mnie inspiracją. Pomysły też masz super, ale zastanawiam się skąd Ty bierzesz te materiały na poduszki bo ja nic ciekawego nie mogę znaleźć :) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Kochana, allegro aż kipi od fajnych materiałów, chociaż większość kolorowych :)

      Usuń
  8. Cudnie wyglądają :) są niesamowitym tłem dla zwierzaka - boskiego zwierzaka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajny "wąchacz" przysiadł na fotelu:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Damarko,

    zdradzisz gdzie kupiłaś tkaninę w trójkaciki?

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. genialna poduszka ze zwierzakiem - nos wygląda, jakby faktycznie wystawał :) genialne :) normalnie efekt 3D :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Poduszki swietne fakt. Ale ten kocy hmmmm , hetnie bym sie nim owinela.:-)

    OdpowiedzUsuń
  13. och, ten fotel jest rewelacyjny! aż mnie korci, żeby resztę moich bambusów pomalować na czarno..
    ***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie poszukuję takiego bambusowego stołeczka :) Twoje są świetne :)

      Usuń
  14. Fajny ten wzorek..... a kocyk, to cudeńko. pozdrawiam aga

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękna poszewka...mnie ostatnio do tego wzoru:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię Twoje wnętrza, pięknie, czysto, prosto:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fantastyczne poduchy! I fotel!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. W obu poduszkach jestem totalnie zakochana! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Skąd ta poduszka ze zwierzakiem? :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jest ślicznie! Bardzo lubię Twój domek chociaż u siebie jednak mieszam style i trochę ocieplam shabby i prowansją. Myślę że zdecydowanie skandynawski bierze ostatnio górę :-) i będzie to główny nurt następnych miesięcy. Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  21. no kochana jak dla mnie jesteś kopalni.ą niezwykle trafionych pomysłów :))) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  22. Pasuje idealnie...choć i do majowego pokoiku by się wpasowała;))
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  23. chciałam zapytać skąd te świetne materiały bierzesz, ale już się doczytałam w powyższych komentarzach. Lecę inwentaryzować allegrogo :)
    pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  24. Materiał jest boski. Ty zawsze upolujesz cudeńka.

    OdpowiedzUsuń
  25. Matulu, jak pięknie u Ciebie! Oczyszczenie wyszło idealnie, jest jasno, przestronnie...i patrząc na Twoje zdjęcia można nabrać powietrza i odetchnąć głęboko...wow!! Podziwiam za konsekwencję!

    OdpowiedzUsuń
  26. kolejna lekka kosmetyka która bardzo zachwyciła mnie.....
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Dokladnie, ja rowniez sklaniam sie ku minimalizmowi, i powolutku "oczyszczam" przestrzen.
    Tkanina w trojkaty fantastyczna, a myslalam aby zrobic stemple trojkaty, teraz widze ze nie potrzeba wystarczy kupic gotaowa.
    Przepiekne wnetrze, oczywiscie zostaje tu.
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  28. Dzień dobry :) minimalizm minimalizmem, ale muszę przyznać, że dla mnie geometria wieje chłodem... i nie chodzi tu o chłodne skojarzenia z matematyką ;p po prostu wzory geometryczne wydają mi się nieprzytulne... ale to krzesełko masz piękne :)

    Miłego wtorku!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. też od jakiegoś czasu wdrażam minimalizm w swoje zycie ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo lubię Twoje mieszkanko, jest takie przejrzyste i świetliste!! Poducha śliczna, bardzo ładny wzór, a misiaczek.... słodkości ;)

    Pozdrawiam
    W.

    OdpowiedzUsuń
  31. Kochana, cóż mogę napisać? Jest cudnie! Twoje miszkanie jest dla mnie największą inspiracją sposór wszystkich blogów - naprawdę! Wracam do Ciebie kiedy tylko się da i marzę, żeby i mi udało się kiedyś stworzyć podobne wnętrze... A jeśli chodzi o minimalizm, to również zaczęłam oczyszczać przestrzeń :-) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  32. gorąco zapraszam Cię do mojej zabawy szczegóły na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Cudownie! Właśnie miałam pytać skąd tkanina w trójkąty ale już doczytałam. Szukam czegoś podobnego :)
    Buziaki
    Joasia

    OdpowiedzUsuń
  34. piękny ten kącik, ja mam podobnie, coraz więcej u mnie akcentów czerni i geometrycznej prostoty. W tle majaczy "nasz" stół. zostaję tu na dłużej, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  35. http://www.pastill.nu/2012/09/virkad-puff.html Bardzo podobnie do Twojego salonu;) w pierwszej chwili nawet się nabrałam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Poducha w trójkąty, koc w kropy- cudowne!

    OdpowiedzUsuń