niedziela, 23 czerwca 2013

Cotton ball lights


Witajcie :)

Cieszę się, że plakat z poprzedniego posta spodobał się Wam :)
Przypominam, że macie okazję stać się posiadaczami takiego samego lub innego z wielu ciekawych plakatów proponowanych przez sklep Babafu Typography. Zapisy trwają jeszcze dziś do północy, szczegóły znajdziecie TU.


Ci, którzy podobnie jak ja mieszkają w starym bloku, na pewno znają problem wszechobecnych szpecących rur. Nie przepadam za zabudowami z karton gipsu, dlatego staram się je maskować w inny sposób. Rurę w kąciku jadalnianym do niedawna zakrywała zasłonka, która jednak zaczęła mi przeszkadzać. Zastąpiłam ją białą girlandą Cotton Ball Lights, która dodatkowo daje wieczorem ciepłe, delikatne światło. To rozwiązanie zdecydowanie bardziej mi odpowiada :)


Miłej reszty niedzieli :)

42 komentarze:

  1. Pięknie tam u Ciebie! Kule świetnie chowają rury, a w dodatku dają przyjemne światło i fajnie wyglądają. Wiem, bo też mam takie (i pufa :) miłego

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie to wygląda. Przyjemne wnętrze!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest to fajne rozwiązanie, myślałam o kupnie tej girlandy do jednego z pokoi. Po obejrzeniu twoich zdjęć, przekonuję się coraz bardziej do tego pomysłu. :)
    Udanej niedzieli, Damar.

    OdpowiedzUsuń
  4. U Ciebie jak zawsze pieknie :)
    Jaśniutko, przejrzyście :)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  5. Rury to mój odwieczny problem w tym mieszkaniu! Dobry pomysł z tymi światełkami!
    pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie to wygląda, cudnie u Ciebie. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo pasują do Twojego pomieszczenia, podoba mi się:))) Też zastanawiam się nad ich zakupem, ale ciągle nie mogę zdecydować się na kolor....
    Pozdrawiam cieplutko Jola z Świat Femi

    OdpowiedzUsuń
  8. To rozwiązanie jest zdecydowanie ładniejsze. Ja mam w tym samym niemal miejscu jedyną w domu pionową rurę od centralnego i niestety nic oprócz zasłonki w rachubę nie wchodzi bo wszystko się strasznie od niej brudzi. A zasłonkę mogę wyprać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny pomysł a te światełka są super!Ja mam podobny problem z rurami a już na potęgę widać to w łazience.Dosłownie tragedia!Nie wiem kto z poprzednich właścicieli wpadł na taki genialny pomysł ale lustro mam wbudowane w ścianę a prawie na środku lustra zaczyna się rura od kaloryfera!!!No masakra.Kupiliśmy mieszkanie 1,5 roku temu ale na razie nie wymyśliłam nic sensownego co mogłabym z tym zrobić.Najlepiej to zlikwidować lustro i stary kaloryfer :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. WOW, a myślałam, że to ja mam wielki problem z rurami. Rzeczywiście ktoś był pomysłowy! Na pewno uda Ci się w końcu coś wymyślić :))
      Pozdrawiam

      Usuń
  10. Pomysłowe! I jaki efekt....

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie...Cotton ball mam i ja, są piękne, dają nastrojowe światło i jak widać, wiele zastosowań mieć mogą:)
    Fajnie zmieniasz pokój swój, masz dryg a styl, który wybrałaś to Twój styl:)
    Całuję już prawie wakacyjnie:****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda Kasiu, to zdecydowanie mój styl :))
      Dziękuję :)
      Buziaki :**

      Usuń
  12. halo ,halo !!!moje beżowe pojadą do siostry ,a ja chyba zamówię sobie biało czarne tym razem ...chociaż ten zestaw który mam też kocham !!!!buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślałam o B&W, lub biało szarych, ale wybrałam bezpieczną opcję, w tym kącie i tak sporo się dzieje :)
      Buźka

      Usuń
  13. u moich rodziców też jest taki zestaw rur w salonie i pięknie grzeją ścianę :))) I jakoś się do nich przekonałam - też są miejscem na różne zawieszki :)))
    Kule są świetne ;))) I fajnie, że białe ;)
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  14. mam i ja biało szaro czarne a córcia czarno biało czerwone no uwielbiam je bardzo i Twoje są cudne...
    pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny pomysł a wygląd jeszcze wspanialszy:-)
    Mam pytanko gdzie kupiłas szklane pudełka umieszczone na zdjęciu bo od jakiegoś czasu poluje na takie?
    Pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pudełeczka wygrałam u zdolnej Agi, ale możesz takie kupić u niej w sklepiku http://agnethahome.pl/pl/c/Pudelka/64
      Polecam, są pięknie wykonane :))

      Usuń
  16. Te pufki są wszędobylskie :) No, a z tymi rurami, to rzeczywiście jest problem. Pomysł ze światełkami wydaje się bardzo ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  17. Są wspaniale i genialne zaaranżowałaś je!
    Bardzo fajny efekt nadający ciepła wnętrzu;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  18. Super te kule i już rur tak nie widać!

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam podobny problem z rurami, chwała Bogu udało mi się skryć je za firanką. A łańcuch świetlny jest super, marzy mi się on od dawna:-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  20. Dodatkowy punkt świetlny, i ozdoba i kamufluje , świetne rozwiązanie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ślicznie :) nic dodac nic ujac

    OdpowiedzUsuń
  22. bardzo ładnie w każdym wydaniu.
    Damarku jak będziesz chciała kiedyś sprzedać to mieskzanie zgłoś się tu http://www.alvhemmakleri.se/hem-till-salu
    Zdecydowanie Twoje klimaty i bardzo wysoki europejski poziom.
    Gratuluję, tym bardziej, że pamiętam to gniazdko sprzed lat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko na razie sprzedaż się nie zapowiada, ale z chęcią kupiłabym co drugie mieszkanie z tej strony :)
      Dziękuję za dobre słowo :)
      Buziaki :**

      Usuń
    2. Damarku, zamieściłaś kiedyś na blogu - z okazji 8 marca - życzenia dla wszystkich Pań na tle takiego subtelnego kwiatka. Nie mogę teraz odnaleźć tego zdjęcia a od tygodnia staram się sobie przypomnieć jego nazwę. Czy Ty wiesz o czym ja mówię?:D
      pozdrawiam serdecznie

      Usuń
    3. niesamowite jesteśmy tu w tym samym czasie :D

      Usuń
    4. :)))
      Chyba chodzi Ci o jaskier stąd http://podszczesliwa13.blogspot.com/2013/03/nowa-stara-szafa.html
      Uwielbiam je :)

      Usuń
    5. z pewnością chodzi mi o jaskier! Dziękuję. Tłumaczę mamie jak on wygląda, szukam wieczorami w internecie i nic.
      Jaskier i wszystko jasne: D
      pozdrawiam

      Usuń
  23. piękne :)
    a ta poducha :) chce ją :) przepiękna :D

    OdpowiedzUsuń
  24. też choruję na te światełka - i pewnie kiedyś je kupię jak już znajdzie się na nie miejsce ;)a rury...? odkąd nie mam ich we własnym mieszkaniu zaczęły mi się podobać :) w końcu to industrialne akcenty :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Czekam za wynikami z niecierpliwością :)
    A świecących kuli zazdroszczę :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. No kochana odpłynęłam przy tych światełkach! wyglądają tak ładnie i tak delikatnie i tak uroczo...że nie sposób jest się im oprzeć:) też za mną chodzą od dawna:))) dobrego tygodnia dla Ciebie:) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  27. oryginalnie, bardzo ładnie to wygląda.
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Też mieszkałam kiedyś w domu nr 13..... był taki ładny ;-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ile szczęście przyniósł... którego zabrakło już w kolejnych mieszkaniach...

      Usuń
  29. u mnie rur brak w nowym budownictwie wszystko pięknie pochowane.....ale i ty poradziłaś sobie świetnie:)


    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń