niedziela, 28 października 2012

Zaległości



Witajcie Kochani :)
Nareszcie znalazłam chwilę, żeby co nieco tu zamieścić. Niestety tak jak się obawiałam, moja doba skurczyła się strasznie i na blogowanie brakuje czasu i sił. Także w naszym mieszkaniu nie dzieje się ostatnio nic nowego, co prawda rozpoczęłam kilka projektów, ale jeszcze żaden nie doczekał się ukończenia. Dlatego dzisiaj mam dla Was trochę zaległych zdjęć, których jeszcze nie pokazywałam.
O szklanej butli  już kiedyś wspominałam, wygrzebałam ją na strychu teściów z kilkoma innymi rzeczami. Miałam w planach przerobienie jej na podstawę lampy, ale na razie czeka na gałązki modrzewia, po który nie mam kiedy się wybrać.


Na giełdzie staroci wpadł mi w ręce zegar w kopule, postanowiłam wykorzystać go w sposób pokazany TU i przerobić na ozdobną kopułkę. Znak & zmienił kolor na czarny.


I jeszcze kilka fotek z Majkowego pokoiku. Tutaj szykują się małe zmiany, zaczęłam metamorfozę komody, powstaje galeria zdjęć i obrazków w kolorowych ramkach, mam nadzieję, że zdążę do Świąt.
 O poduszce z gwiazdką wspominałam  TU, wykorzystałam ćwieki, których nie zużyłam na czarną poduszkę.


Ponad metrowa Pani Skrzat, mimo że kojarząca się ze Świętami, powstała już we wrześniu :)


Pamiętam oczywiście o obiecanym Candy i cały czas poszukuję czegoś odpowiedniego dla Was :) 

Miłego niedzielnego wieczoru Wam życzę i uciekam nadrabiać zaległości na Waszych blogach:))



43 komentarze:

  1. ale cudne wnętrze nie mogę się napatrzyć a skrzat jest przeuroczy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie damarku, że chwilę znalazłaś, wypatrywałam Cię niecierpliwie:)
    Wszystkie pomysły jak zwykle, z nóg zwalają.

    Wszystkiego dobrego życzę:*
    Jak w pracy?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. poduszka jest fantastyczna :) uwielbiam takie i nie mogę ogarnąć jak Ci się udało tak idealnie powbijać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale śliczności, zwłaszcza pani skrzatowa :-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudny stół, uwielbiam takienogi:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi sie Pani skrzat- sama ja uszylas?

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Tak skrzata szyłam sama :)

      Usuń
  7. Cudna pierwsza fotka...Butla zjawiskowa:))

    OdpowiedzUsuń
  8. mam taką samą butlę/gąsior z niebieskiego szkła. Też czeka na gałązki;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniałe migawki, klosz wygląda fantastycznie...
    Pomysł z nitami genialny, jak widze do wykorzystania na świetne poduchowe dekoracje;)
    Odpoczynku dla Ciebie;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  10. Pani Skrzat boska:-))I jak studia??Podoba Ci się?Ja już za trzy tyg. prowadzę pierwsze zajęcia ze studentami i stresuje się mocno...buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu na razie jest w porządku :) Ja na szczęście będę zajęcia będę miała dopiero w następnym semestrze, ale już się stresuję :)
      Buziaki :**

      Usuń
  11. A ja poszukuję takiego kwiatka na okrągłym pałąku. Szukam i szukam. Może w końcu znajdę :)
    A tak ładnie u Ciebie wygląda, że ach ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana kwiatka możesz zrobić sama, wystarczy oplątać bluszcz na pałąku zrobionym z drutu :)

      Usuń
  12. Ślicznie u Ciebie, klosik wygląda ślicznie z kamyczkami, a poduszka jest cudowna...

    Pozdrawiam
    W.

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne strychowe znalezisko, masz rację idealny na podstawę lampy, bardzo mi się podobają takie szklane. Często trafiam na takie kopuły - zegary, ale najczęściej są całe porysowane. U mnie też ostatnio zagościła biedronka w ramce ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja kopułka też ma kilka drobnych rys, może kiedyś trafię na taką idealną :)

      Usuń
  14. Rozumiem,że czasu teraz masz jak na lekarstwo...szkoda,bo tak lubię do Ciebie zaglądać :)
    Zacznę od butli bo jest świetna i modrzew będzie w niej pięknie wyglądał!Na zdjęciu widzę poszewkę z jakby serwetką koronkową odbitą?Czy to Twoje dzieło?Podstawa i kopuła zegara to ostatnio must have,też się muszę za czymś podobnym rozejrzeć :)
    Czekam na zmiany w Majkowym pokoiku,ja też planuję u Lenki coś zmienić,także wszelkie inspiracje mile widziane.

    Dobrej nocki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech, no niestety czasu ostatnio mało, ale nie narzekam :) Poduszka, z resztą jak prawie wszystkie, to mój wytwór. Już ją chyba kiedyś pokazywałam, ma trzy takie ornamenty "serwetki".
      Z Majkowym pokoikiem jeszcze trochę zejdzie, ale Ty będziesz miała niedługo pole do popisu przy urządzaniu kącika dla maluszka :))
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Kochana,poduszka owszem już się przewinęła na zdjęciu,ale nie doczytałam jak ją zrobiłaś,malowałaś sama,czy odbijałaś koronkową serwetkę?Kiedyś właśnie myślałam,aby tak ozdobić poszewkę,ale jakoś uleciało mi to z głowy ;)

      Usuń
  15. bardzo lubię sobie u Ciebie posiedzieć :)) wszystko jest takie idealne , dopracowane, piękne :) ja ostatnio upolowałam taką małą butlę - w takim samym kolorze - zapraszam Cię do siebie i pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  16. jak ja lubię tu zaglądać- zawsze tak czysto, estetycznie, trafiasz w mój gust w 100% !
    podusie w tej "komódce" wokół kaloryfera- świetnie sie prezentują.
    czekam na odsłonę całego pokoiku córki.

    :)

    OdpowiedzUsuń
  17. hej Damar:)
    świetnie masz w mieszkanku. Ta biel z czernią to moje ulubione połączenie u Ciebie. Cudna ta szklana kopułka i poduchę wykombinowałaś elegancko:) coś podobnego widziałam już gdzieś tylko ze znaczkiem peace:)
    uściski

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak zwykle z przyjemnością wpadam do Ciebie:-) Jak zwykle pięknie i inspirująco.
    Super Pani Skrzat, mayślę o podobnym dla Staśka, ale nie wiem czy podołam...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Wszystko piękne, pomysłowe i takie inspirujące... Uwielbiam tu zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  20. jak zwykle z przyjemnością ogladam Twoje fotki...

    OdpowiedzUsuń
  21. ach ten czas...żeby mozna było go wydłużyć!!!!:)a butla ma śliczny kolorek!Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  22. Z czasem krucho a na blogach tak fajnie, że żal nie zaglądać na bieżąco. Pięknie u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Podziwiam Cię..mimo, że masz mało czasu to jeszcze znajdujesz go chwilę na różne twórcze działania...ja ostatnio mam totalnego lenia...tzn szykują się zmiany, ale póki co jedynie w naszych planach...Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  24. Zawsze u Ciebie tak inspirująco!!!I zdjęcia piękne!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Damarku, ja zawsze z wszystkim do tyłu... Jakież to studia cię tak zaprzątają? ciekawam okrutnie... no i oczywiście czekam na pokoik Maji. abiedronki chyba śpią już wszystkie zmrożone pierwszymi minusami, ale u ciebie jedna w pelnej krasie! pozdrawiam cię kochana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu doktoranckie studia rozpoczęłam :)
      Na biedronkach Ty chyba znasz się najlepiej, szkoda że ta ulubiona "przymarzła" i na blogu cisza... ściskam :)

      Usuń
  26. Fajne drobiazgi! Poducha z gwiazdkami to świetny pomysł :) Tez próbuję połączyć kilka światów, na razie mi się udaje, zobaczymy jak długo ;)
    powodzenia
    marta

    OdpowiedzUsuń
  27. wszelkie kolorowe akcenty w pokojach są zawsze na czasie. marzę już o własnym m4 i o tym jak by go urządzić :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawa jestem zatem zmian jakie się dokonują:))) śliczne te dekoracje i drobiazgi

    OdpowiedzUsuń
  29. Każde zdjęcie, które nam pokazujesz to niesamowita inspiracja :)

    OdpowiedzUsuń
  30. zajrzałam tu przypadkiem i zostaje na dłużej, blog wciąga, przejrzałam cały. Śliczne mieszkanko i duuuużo inspiracji:):):)

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetne rzeczy ;) Muszę coś podobnego wykombinowac z poduszką i cwiekami ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Cudnie damarku :))
    wrociłam na nowo... musialam ;))
    Buziaki :***

    OdpowiedzUsuń
  33. Śliczne wnętrze, ogromna inspiracja dla mnie, prostota ale w cudnym i bardzo osobistym wydaniu, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. ale cudo Pani skrzat:) czy ja mogłabym prosić o wykrój na nią?:)

    OdpowiedzUsuń