czwartek, 11 października 2012

Ufff...



Nareszcie mogę odetchnąć z ulgą :) Udało się, od poniedziałku zaczynam studia doktoranckie :))) Muszę przyznać, że do samego końca nie byłam pewna czy się dostanę, a wynik był dla mnie samej wielkim zaskoczeniem. Poszło lepiej niż myślałam :)) To chyba efekt trzymanych przez Was kciuków :)


Teraz już na spokojnie mogę się cieszyć ostatnimi wolnymi porankami, popijając herbatę z miodem i cytryną i przygotowując się powoli do tego, co czeka mnie od przyszłego tygodnia. Mam nadzieję, że nie wpłynie to znacząco na moje blogowanie i znajdę jeszcze trochę czasu, żeby czasami coś tu zamieścić, no i śledzić to co dzieje się u Was.


Życzę Wam miłego dnia i uciekam do malowania Majkowej komody, póki Mała w żłobku :)






46 komentarzy:

  1. Cieszę się razem z Tobą:) wiedziałam , że się dostaniesz i gratuluję!
    :) ale piękna ta Twoja czarno-biała kuchnia...
    odpoczywaj i zbieraj siły na przyszły tydzień!

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje! Ale teraz faktycznie z czasem może być kiepsko, ale rozwijać się trzeba.

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję! Fajnie tak się rozwijać.

    OdpowiedzUsuń
  4. WIEDZIAŁAM!!!! gratuluje z całego serducha. spełnianie marzeń to jest to :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję!Bardzo się cieszę, że podzielisz mój los:-) Ja już po pierwszych zajęciach, dziś następne:-) Stos literatury rośnie z każdym dniem, a ja mam z tego wszystkiego wielką radość:-)I tego samego Ci życzę!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję! Byłam pewna, że Ci się uda :) Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  7. G R A T U L A C J E wielkie!!!

    Samych sukcesów życzę i cieszę się razem z Tobą (Wami);)
    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje:) serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratulacje. A od poniedziałku ostro do roboty :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Twoje mieszkanie jest nie jak z polskich bloków, Twoje zdjęcia są najwyższej jakości, Twoje podejście do życia godne ukłonu.
    Powodzenia i samych sukcesów.

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję!!! Trzymałam kciuki, to teraz musisz obiecać, że nie znikniesz:) cudne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  12. ja też się przyłączam do gratulacji :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. BIG Gratulacje ! Oooo i widzę mój kubeczek na pierwszej fotce ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratulacje !!! :Blogowe kciuki: są naprawdę przydatne ! :D Ale nasza zasługa była pewnie malutka w porównaniu do Twoich zdolności :>
    A kubek w paski mam taki sam , hihi :D
    Pozdrowienia !

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluje serdecznie;)
    Migaweczki z kuchni wspaniałe;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  16. Trzymam kciuki! Moja córka też w tym tkwi :-) Pracuje od świtu do nocy :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Aha, zapomniałam zaprosić na Candy do siebie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję,brawo!
    Mam nadzieję,że jednak znajdziesz czas dla Nas i będziesz nadal czynnie działać na blogu :)

    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziękuję Wam za wszystkie gratulacje :)Chyba wierzyłyście we mnie bardziej niż ja sama :))
    Aniu, Paula - postaram się nie zaniedbywać bloga, chociaż teraz mój czas wolny głównie do rodziny należeć będzie :))

    OdpowiedzUsuń
  20. gratuluję i trzymam kciuki :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratuluję jeszcze raz :) list jutro wyśle moja Połówka, więc po poniedziałku powinien już być :)
    Apetyczna galeria :))

    OdpowiedzUsuń
  22. Winszuję! Świetnie będzie, fajne jest w studiach to, że się rozwijasz, kopiesz, szukasz, dowiadujesz się fantastycznych rzeczy, które Cię interesują (o ile Cię interesują). Miałam kilka ukochanych zajęć na mgr :)

    OdpowiedzUsuń
  23. GRATULACJE !!!!!!!!!!!!!!!!!! wytrwałości i systematyczności... buziaki :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Gratulacje!!! :))) Cudowna wiadomosć!

    OdpowiedzUsuń
  25. Gratuluję Ci bardzo serdecznie!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Gratuluję i mam nadzieję że dasz się nam podglądać przez bloga.
    Ja zawsze się bardzo cieszę jak widzę u Ciebie nowego posta.
    Pozdrawiam.
    Molucha.

    OdpowiedzUsuń
  27. Moje wielkie gratulacje :)
    Pozdrawiam
    J.

    OdpowiedzUsuń
  28. noo gratulację! Pozytywna energia jaka krąży w sieci ma niezłą moc:))))

    OdpowiedzUsuń
  29. Gratulacje!To teraz pewnie czeka Cię pracowity okres. Trzymam kciuki:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Co tu dużo mówić. Rewelacyjne zdjęcia - nie ma rzeczy, która by tu nie pasowała :) Uwielbiam podglądać! PS Serdeczne gratulacje Pani Doktor :)!

    OdpowiedzUsuń
  31. Poważna sprawa ;) więc gratuluję i trzymam mocno kciuki :) Pozdrawiam, Monika.

    OdpowiedzUsuń
  32. Gratuluję! Wytrwałości życzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Trzymam kciuki za wytrwałość i cieszę się z Twoich sukcesów!

    OdpowiedzUsuń
  34. Gratulacje!!! :) Przepiekne kadry, przepiekna szczesliwa 13!!!

    OdpowiedzUsuń
  35. Gratuluję :) Na coś tam jeszcze czasu starcza ;) Ale ładne biało - czarne drobiazgi :))
    pozdrawiam serdecznie
    marta

    OdpowiedzUsuń
  36. Gratuluję, super wiadomość :)))) I oczywiście dalej trzymam kciuki za studia :))))
    ściski*

    OdpowiedzUsuń