czwartek, 30 sierpnia 2012

Zrobiłam to...



Tak, tak...pomalowałam drzwi :) Było z tym trochę roboty, ale efekt bardzo mi się podoba. Majka sprawdziła je już nawet pod względem "dziecioodporności" - test zdany :)) Mam nadzieję, że przy dłuższym użytkowaniu z farbą też nic się nie będzie działo.
Przedpokój również zmienił kolor, teraz jest w nim dużo szarości, bieli i czerni.
Na razie do pokazania nadaje się tylko jedna strona, bo niestety drzwi łazienkowe jeszcze czekają na malowanie.


I stołeczkowi dostało się trochę bejcy.


Męczy mnie jeszcze ta szafka na licznik, ale na razie nie mam na nią pomysłu.


A tak było przed zmianami :)


Życzę Wam miłego dnia :)


69 komentarzy:

  1. Po zmianach wygląda tak, jakby przedpokój odetchnął:) Ładnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się podobają te zmiany!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Po zmianie jest pieknie, nabralo wiecej swiezosci...cudownie, bardzo mi sie podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  4. było pięknie , jest pięknie...

    OdpowiedzUsuń
  5. drzwi przeszły prawdziwą metamorfozę, a szafkę widziałam kiedyś ładnie zabudowaną :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zdecydowanie jedna z NAJLEPSZYCH metamorfoz jakie widziałam, jestem pod mega wrażeniem

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja ulubiona kolorystyka na przedpokój, u mnie jest jeszcze hollywoodzka czerwona wykładzina ;) (musiałam zakryć, niestety, zniszczony przez 'fachowca' parkiet :()

    OdpowiedzUsuń
  8. drzwi wyglądają re-we-la-cyj-nie!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie wyglądają!!!super!
    pzdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. superaśne!idealnie dopasowane

    OdpowiedzUsuń
  11. Zmiany wypadły bardzo korzystnie. Przedtem nie było źle ale teraz jest jakby spokojniej.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo mi się podoba, wygląda przedpokój cudownie

    OdpowiedzUsuń
  13. Zmiana zdecydowanie na plus! I ta zabejcowana ławeczka zyskała charakteru.

    OdpowiedzUsuń
  14. No! Coś pięknego!! Napiszę tylko, że ja rzadko się udzielam, ale tu mnie ruszyło i musiałam pochwalić!

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepieknie...fantastyczna metamorfoza;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. cudnie, świeżo... ale mój mąż by mi głowę urwał :-(

    OdpowiedzUsuń
  17. podobało mi się wcześniej, a teraz podoba mi się jeszcze bardziej :) to prawda, że szary kolor ścian jest świetnym tłem dla drewnianych mebli, bo na beżowym tle trochę się "rozmywają"

    OdpowiedzUsuń
  18. zmiana bradzo pozytywna! Teraz na tle tej ściany wszystko ładnie sie prezentuje:)

    OdpowiedzUsuń
  19. genialnie to wygląda!
    i jaką farbę w końcu wybrałaś?
    ja się boję, że drzwiom nie podołam przez te wszytstkie listewki przy szybach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) W końcu stanęło na farbie akrylowej fluggera, pani w sklepie zapewniała, że jest tak samo trwała jak alkidowa. Opinie też ma bardzo dobre, mam nadzieję, że wytrzyma. W sumie kładłam 3 warstwy, w tym pierwsza farby podkładowej, zwiększającej przyczepność.
      Przy listewkach było trochę oklejania :)

      Usuń
    2. Po prostu wspaniale wyszło. Zazdroszczę. Czy mogłabyś jeszcze zdradzić czy to był kolor z gotowej palety, czy specjalnie mieszali. A ta piękna szarość to również flugger?

      Usuń
    3. myślałam, że u ciebie te listewki się da jakoś hurtem odczepić... więc tym bardziej podziwiam heh :)
      a co to za podkładowa zwiększająca przyczepność?
      sorki, ale nie mogę patrzeć na nasze drzwi, więc muszę pytać :)

      Usuń
    4. Biała farba to produkt gotowy, szarość dobierałam sama, zostało mi sporo białej farby i nie chciałam, żeby się zmarnowała :)

      Niestety listewek nie dało się odczepić, więc oklejaliśmy. Farba podkładowa, to też biała farba akrylowa, ale po jej zastosowaniu powierzchnia jest jakby "szorstka" dzięki czemu farba właściwa lepiej do niej przylega.

      Usuń
  20. Uwielbiam połączenie szarości i bieli :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziękuję dziewczyny za miłe komentarze :) To prawda teraz jest lżej, jaśniej, świeżo :))

    OdpowiedzUsuń
  22. Mała zmiana, a jak duży efekt. Fantastycznie!
    Przymierzam się i do swoich drzwi tylko szyby u mnie jakieś takie żółte i pewnie biel to tylko podkreśli.

    OdpowiedzUsuń
  23. Białe są fantastyczne no i pasują do całości...no i widzę że listwie przypodłogowej w przedpokoju też się dostało:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wyszło rewelacyjnie :) w zimnych barwach przedpokój zrobił się bardziej klimatyczny, jasny, ..no tak jak lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Powiem szczerze, że pozytywna zmiana, zwłaszcza drzwi! wszystko teraz tam do siebie pasuje. Czekam na zdjęcia drzwi łazienkowych ;) Pozdrawiam! i zapraszam do siebie ruziaruzia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. D design
    A ambicja
    M mistrzostwo
    A artyzm
    R rewelacja

    Cała Ty i wnętrze Twoje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, za wiele powiedziane, ale dziękuję :*

      Usuń
  27. Super wyglądają teraz drzwi i tak w ogóle to przedpokój wygląda OBŁĘDNIE!!!!!!.
    Pozdrawiam
    Danka

    OdpowiedzUsuń
  28. Zmiany na lepsze, zdecydowanie. Wspaniałe wnętrze, a szafeczka bardzo ładnie wygląda i ten lampion, taki sam na parapecie pokojowym w pokoju mam ;p Pozdrawiam, Monika.

    OdpowiedzUsuń
  29. Moim zdaniem teraz jest sto razy lepiej! :)) pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Gratuluję, efekt jest świetny! :)
    Teraz jest pięknie. Biele i szarości.mhhhm ♥ :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo korzystna zmiana. Teraz jest o wiele lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Zmiana na duży plus :)))
    Mam podobne kolory w kuchni i przedpokoju...bardzo je lubię :)
    Czekam na dalszą odsłonę przedpokoju :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. Zmiana świetna, niby takie nic a jaki efekt! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Fantastyczny efekt zmian! Ogrooomny plus :-))))

    OdpowiedzUsuń
  35. wow jestem pod wrażeniem!Efekt świetny!:)))Całość prezentuje się pięknieee:))

    OdpowiedzUsuń
  36. Moim zdaniem teraz jest dużo lepiej. Ja mam podobnie w przedpokoju. Dwie ściany szare, jedna długa biała. Drzwi do łazienki już przemalowałam, boje się zabrać za wejściowe bo te były zdecydowanie droższe. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też jedna ściana jest biała, w przyszłości będzie na niej biała cegła :)

      Usuń
  37. Niesamowita zmiana! Te "wczesniejsze" drzwi jakos ociazaly wszystko. Teraz jest jasno i tak swiezo. Jestem pod wrazeniem!
    Jakiej farby uzylas i czy wczesnieh´j przygotowalas jakos specjalnie drzwi?

    Pozdrawiam!

    Dagi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Drzwi zmatowiłam dokładnie drobnym papierem ściernym, potem w miejscach najczęściej dotykanych przecierałam spirytusem, następnie umyłam gorącą wodą z płynem do naczyń i octem, żeby odtłuścić. Potem jeszcze sama gorąca woda.
      Używałam farby podkładowej fluggera (Fix primer) i właściwej farby akrylowej fluggera (interior high finish).

      Usuń
    2. Dziekuje za odpowiedz. :)

      Usuń
  38. Super wyszedł przedpokój, bardziej teraz pasuje do salonu. Kolor ścian rewelacyjny!!! Zdradzisz jaka to farba??
    Drzwi wyszły ślicznie najładniejsze chyba są białe drzwi.

    Pozdrawiam
    W.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szarość na ścianę dobierałam sama, zostało mi sporo białej farby, więc ją wykorzystałam dodając barwników (czarny, kropla czerwonego i żółtego).

      Usuń
  39. co mam powiedzieć...zrobilaś majstersztyk! jest naprawdę nie do poznania!

    OdpowiedzUsuń
  40. z beżu do mojego ulubionego koloru...brawo, świetnie wyszło!

    OdpowiedzUsuń
  41. Drzwi rewelacyjnie wyszły, masz piękne mieszkanie i cudowne pomysły:). Mam takie pytanie czy Twoje drzwi są drewniane czy płyta. Ja mam meble z płyt i tez chciałabym je przemalowac:). Pozdrawiam ciepło aneczqa aneczqowo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Drzwi są z płyty, obawiałam się strasznie tego malowania, ale na razie jest ok.

      Usuń
  42. Świetna zmiana! I gratuluję odwagi przy malowaniu drzwi bo ja się już zbieram od conajmniej roku i ruszyć nie mogę bo boję się efektu...
    Pozdrawiam gorąco
    J.

    OdpowiedzUsuń
  43. wow!!! Zmiana jest ogromna, i zdecydowanie na plus - bo choć poprzednia wersja przedpokoju także mi sie podobała, to jednak obecna robi ogromne wrażenie - jest przestronnie, elegancko i ze smakiem:) BRAWO!!!!

    OdpowiedzUsuń
  44. wyszło bardzo fajnie!!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ach! Jest pięknie! Podziwiam, że odważyłaś się pomalować drzwi. Wyszło bosko. Szara ściana idealnie teraz pasuje, ja też przymierzam się do pomalowania ściany w przydpokoju na szary, ale nie wiem czy do brązowych drzwi będzie dobrze wyglądała?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  46. pięknie. uwielbiam biel we wnętrzach. u siebie mam głównie beże, ale łazienka jest bielutka :)

    OdpowiedzUsuń
  47. ooo po zmianach bardzo fajnie:D a ten mały taborecik jest cudowny!!

    OdpowiedzUsuń
  48. a szafka na licznik? jak nie można jej schowac- wyeksponuj, jakiś fajny napis albo grafika:D

    OdpowiedzUsuń
  49. super wyszlo, tak swieżo, poduszka zyskała przy tych kolorach!
    zastanowiłabym się czy nie pomalowac na biało drzwi wejsciowych od srodka ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. Siwy to mój kolor!!! Ogromna różnica, po zmianach pięknie!!!

    OdpowiedzUsuń
  51. Dzrwi wygladaja rewelacyjnie!

    Pozdrawiam!
    Magda

    OdpowiedzUsuń