poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Nie ma jak w domu :)


Witajcie po małej przerwie:)
Nasze wakacje dobiegły końca i cieszę się, że z powrotem jesteśmy w domu, chociaż powrót do rzeczywistości wcale nie jest łatwy.
Przywiozłam ze sobą kilka pamiątek, niektóre nowe, a niektóre stare i zapomniane. Wiklinowy kosz wygrzebałam na strychu u teściów. Był w złym stanie, ale wystarczyło trochę wody, płynu i szczoteczka, by wyglądał prawie jak nowy. Razem z koszem przyjechała też duża szklana butla i wielki słój, które pokażę innym razem.

 

Wczoraj wybrałam się na giełdę staroci i wróciłam z kilkoma fajnymi rzeczami min.tym świecznikiem i miseczką. Ostatnio ciągnie mnie w stronę koloru, głównie niebieskiego i burgundu. Kto wie, może te barwy zagoszczą u mnie jesienią :)

Miłego dnia :)


29 komentarzy:

  1. ja też uwielbiam wakacyjne zdobycze :)
    a też ich troszkę nawiozłam i dobrze Cię rozumiem bo mnie też ciężko wrócić do rzeczywistości po urlopie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Wakacyjne zdobycze są najlepsze:))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam wiklinę, rozumiem Twój pociąg do niebieskiego, mam podobnie ;) Zdobycze super. No i za każdym razem zachwycają mnie Twoje poduszki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Stare przysłowie mówi wszędzie dobrze ale w domu najlepiej .....mam to samo wyjeżdzam ciesze się z rodzinką wspólnym spedzonym czasem ale po kilku dniachtęsknie za swoim domowym ogniskiem......fajne zdobycze i kolory o których piszesz bądą dawały miły klimat w pochmurne jesienne dni....
    pozdriawiam ciepło.....

    OdpowiedzUsuń
  5. Niebieski i burgund to świetne kolory na jesień, szczególnie ten drugi;) świetne wakacyjne zdobycze;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Kosz świetny...i ten błękit też do mnie przemawia:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem tu pierwszy raz ale zagoszcze na dłużej .... klimat mi odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niebieski i burgund - bardzo ciekawe polaczenie:) podoba mi sie:)
    a kosz "wygrzebalas" swietny:)

    OdpowiedzUsuń
  9. kosz cudny!!!!!!!!!!!!!!!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że takich magicznych strychów jest coraz mniej- cudeńka przywiozłaś. Ja także uwielbiam szperać na tarhach staroci...:).
    Zapraszam Cię Damar do mnie- czuję, że lubimy podobne klimaty. Będę do Ciebie zaglądać:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Perełki wynajdujesz Damarku, wszędzie, jak czytam;)
    I pomyśleć, że ja u teściów na strychu nigdy nie byłam, muszę nadrobić, nie ma co..;)
    Cieszę się, że wróciłaś:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Błękit cudowny!jestem na tak!

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj znam to uczucie, wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej! :) a Ty Damarku masz wyczucie stylu, zawsze coś pięknego wynajdziesz :)

    OdpowiedzUsuń
  14. świetny kosz :)
    Fajnie, że już jesteś :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie ma jak w domu... szczególnie w TAKIM DOMU...

    OdpowiedzUsuń
  16. kosze i koszyczki uwielbiam pod każdą niemal postacią więc i tym jestem zachwycona, a miska cudo!

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam znajdować takie starocia i nadawać im nowe życie. Twój kosz jest tego najlepszym przykładem:))) a miseczka i świecznik cudny!
    ściskam mocno

    OdpowiedzUsuń
  18. baaardzo sympatyczne miejsce.
    z pewnością tu wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wszędzie dobrze ale w domku najlepiej. Śliczny koszyk i pięknie wkomponował się w wystrój salonu...

    Pozdrawiam
    W.

    OdpowiedzUsuń
  20. świetny kosz i idealnie wpasował się w miejsce koło kanapy!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. musze sie wybrac na strych babciny ;) udały Ci się szpery ,świetnie wygląda przy kanapie i miseczki zazdraszczam jest cudna...

    dziękuję że zajrzałaś
    pozdrawiam i ściskam

    OdpowiedzUsuń
  22. Wspaniałe zdobycze ;) I będą przypominały o wakacjach :) Pozdrawiam, Monika :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Koszyk idealnie się wpasował ! :)
    Niebieski lubię bardzo, a co do burgundu to podobno hit nadchodzącej jesieni :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Kosz jest doskonały!!! Miska i świecznik też mi się podobają.
    Pozdrawiam. Wiesia

    OdpowiedzUsuń
  25. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  26. Sama ostatnio poluje na potęgę ! ;) nawet teraz otworzyłam oczy o 7, zeby z koleżanka jechać na starocie! Połączenie biegunach z granatem to połączenie sezonu! Fajne zdobycze, warto szukać nawet u teściów ;)
    Zapraszam na candy!
    Marta

    OdpowiedzUsuń