czwartek, 19 lipca 2012

Jestem usprawiedliwiona?

Witajcie:)
Dziś będzie o tym co robiłam, żeby nie robić tego co naprawdę powinnam :))
 Zdarza Wam się, że tak bardzo nie chce Wam się zabrać za coś, co zrobić trzeba, że wymyślacie sobie wymówki, żeby tego nie robić?
U mnie ostatnio to częsta przypadłość. Moje plany zawodowe wymagają, żebym przysiadła do nauki i powtórzyła sobie to, co ulotniło się od czasu skończenia studiów. Niestety zupełnie mi się nie chce, zamiast tego szyję, przerabiam i kombinuję, co tu jeszcze zrobić, byle się nie uczyć.
I tak w ramach "usprawiedliwienia" powstał stoper do drzwi balkonowych, do tej pory do ich przytrzymywania służyła latarenka.


Oczywiście niezbędna była też nowa poduszka :)


Szafka na buty doczekała się wreszcie nowych dekoracyjnych gałek, które zrobiłam ze zwykłych drewnianych. Samej szafce też przydałaby się mała metamorfoza...może kiedyś będzie to kolejną "wymówką".


Ale żeby nie było, że tak całkowicie stronię od tej nauki, to chociaż uporządkowałam swoje notatki i dokumenty.


Na razie wyczerpałam pomysły, pora więc zmierzyć się z nieuniknionym :)


Ps. cieszę się, że tak chętnie bierzecie udział w Candy, muszę chyba pomyśleć nad nagrodą dodatkową :))

Pozdrawiam Was serdecznie 



54 komentarze:

  1. już lepiej nie pokazuj swoich poduszek :P
    bo wszystkie chciałabym mieć :D :D
    są piękne!!!

    stoper do drzwi - REWELACJA!!!


    jesteś usprawiedliwiona :D
    pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Skad ja to znam??? jabym slyszala siebie:) wszystko robie, zeby tylko nie zrobic tego co musze! piekny stoper do drzwi:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahaa ja mam to samo:)!

      Usuń
    2. no to wybaczcie, ale ja w tym samym ogonku stanę ;)))
      mi się gałki bardzo podobają, bardzo!

      Usuń
  3. No oczywiście, że znamy takie wymówki ;)
    Cudownie zrobiłaś gałeczkę do szafy! wygląda jak porcelanowa, misternie malowana... stoper do drzwi - świetny pomysł i wykonanie :) Jednym słowem - kombinuj dalej co by tu zrobić, żeby się nie uczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. jasne, że znamy i skoro takie zjawisko istnieje na skutek, którego na dodatek powstają takie cuda to jak najbardziej jest to usprawiedliwione:)
    pozdrawiam,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  5. nieustająco - niestety...zamiast kończyć napoczęte biorę się za kolejne....świetny odbojnik,gałka , poducha.... zresztą zdjęcia i cała reszta niesamowicie subtelna, jak na damarka przystało....pozdrawiam Cię i uciekam malować(chyba się przebranżowię) ....

    OdpowiedzUsuń
  6. mni9e też się często zdarza takie zjawisko:-)Piękny odbojnik i podusia :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jesteś usprawiedliwiona:) Ja też zawsze robiłam wszystko żeby nie zrobić tego co powinnam...stoper fantastyczny i poduszka...stół wymarzony-tzn jego nogi:) i te segregatory, ja też się swoimi musze zając ale jakoś mi schodzi....Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. witaj:)
    no proszę nawymyślałać co tu robić, żeby tylko się nie uczyć.
    ale pomysły wspaniałe! door stop jest przecudnej urody, zresztą jak wszystko pozostałe. jestem pod wrażeniem tych miejsca na notatki. tak ładnie to chyba nigdy nie miałam w notatkach, oj chyba nie...:)
    a gałki i poducha z frędzlami .. ach Ty to masz talent dziewczyno:)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow! Stoper fantastyczny:D A porządek w notatkach to i u mnie by się przydał:D
    Rewelacyjna robota:D Pozdrawiam słonecznie!!! Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  10. hehe, też tak miałam szczególnie jak za czasów studenckich trzeba było się uczyć do sesji :) trzeba przyznać, że efekty Twoich wymówek są rewelacyjne, aż by się chciało powiedzieć żeby pojawiały się częściej :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale super:) Muszę kiedyś spróbować takie poduszki zrobić:) A Stoper super właśnie się szykowałam na zrobienie stopera ale Twój przepiękny i ten napis Czy to jest NITRO?
    Pozdrawiam Cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak napis na stoperze zrobiony metodą nitro :)

      Usuń
  12. To normalne, ja też tak mam. Twoje poduchy są cudne!!! Zaczęłam też się bawić w malowanie poduszek i mam ochotę spróbować z transferem. Znowu mam inspiracje od Ciebie!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam kiedy rzeczy są nazywane po imieniu - door stop mnie zauroczył zupełnie. A transfer to wyjątkowo wdzięczna technika ozdabiania tkanin.

    No i chciałabym mieć kiedykolwiek taki porządek w dokumentach :-)

    W ogóle tu piknie, będę zaglądać, i czerpać, i się napawać, i się inspirować :-)

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeśli takie rzeczy czynisz,by się nie uczyć to jak dla mnie możesz naukę odłożyć na później :)Stoper to drzwi świetny,poduszka ale stół REWELACJA!!
    Białe segregatory wyglądają super więc i ja swoje "papiery" muszę tak uporządkować :)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. z każdym kolejnym zdjęciem mój zachwyt rósł:) Stoper- super, poduszka- śliczna. Gdy zobaczyłam gałki, pierwsze co pomyślałam to "gdzie takie można kupić", a potem się doczytałam, że sama zrobiłaś!!! No a jak zobaczyłam opisy segregatorów, to już zupełnie przepadłam. Muszę koniecznie też takie sobie zrobić!
    Fantastycznie Ci wychodzi to wymigiwanie się od nauki:))) Jak dla mnie możesz nie przestawać;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolejna swietna inspiracja,pomysł na stoper rewelacja;))
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  17. jeśli chodzi o poduszki to jesteś MISZCZ !!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziękuję dziewczyny za miłe słowa :)) Pocieszające jest to, że nie tylko ja szukam wymówek :))

    OdpowiedzUsuń
  19. wymówki są oczywiste i wręcz konieczne dla komfortu życia :-). rzeczy piekne robisz. a czym wypełniłas stoper żeby był cięzki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ups...i tu muszę się przyznać do prowizorki, w środku siedzi kg mąki, bo tylko to miałam pod ręką, oczywiście będzie zamieniona np.drobne kamyki albo groch:)

      Usuń
    2. ha, ha - dobry pomysł z tym kg mąki :-)! a no groch chyba fajny jest. to ja spróbuje z grochem :-).

      Usuń
  20. Ja też takich zajęć się czepiałam, aby tylko nie musieć się uczyć :-) I kuchnia była wtedy posprzątana i wszystkie pokoje :-) Ale ten etap na szczęście już za mną, teraz w pracy same przyjemności i robię to, co lubię :-) Przenoszę moje zainteresowania na grunt zawodowy i dzięki temu nie muszę się już aż tyle przygotowywać, szperać po książkach, itp.
    Ja też kilka dni temu właśnie w ten sposób uporządkowałam swoje papiery, zeszyty i książki :-) Zabawy z tym wyklejaniem było trochę, ale efekty są bardzo zadowalające :-)
    Jakiej tkaniny używasz do szycia tych cudnych poduch? Ja już próbowałam lnu, ale nie spełnił moich oczekiwań. Muszę też gdzieś to nitro znaleźć i powrócić do prób transferowych.
    A stoper wyszedł rewelacyjnie :-)
    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Najważniejsze to robić w życiu to co się lubi :))
    Do poduszek używam bawełny z ikea, na lnie, zwłaszcza grubo tkanym, transfery słabo mi wychodzą. Byłam właśnie podziwiać Twoje segregatory, wyszły świetnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy może to jest tkanina o nazwie DITTE?
      http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/60206098

      Usuń
    2. Nie, tkanina nazywa się LENDA.

      Usuń
    3. Dzięki wielkie za informację :-) Będę szukać takiej właśnie :-)

      Usuń
  22. stoper i sam pomysł -rewelacja !!!!!!!!!!! ja ostatnio mam na drugie imię "Wymówka" ... jak widzę pogode za oknem- to trafia mnie coś.... kolejny dzień leje... wrrrrrrrrrrrrrrr.. zaczynam mieć depresję... buziaczki dla Ciebie :-)))))

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale piękne cudo!!!! podziwiam i napatrzeć się nie mogę:)))
    Jesteś moją inspiracją:) też marzę o tym by szyć takie fajne rzeczy...
    Muszę jak najszybciej kupić maszynę!!!
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  24. Te rzeczy są cudne same w sobie.
    Zapraszam Cie do konkursu, w którym można wygrać bluzkę, spódnicę zaprojektowana przez mnie samą.
    http://www.zapalov.blogspot.com/2012/07/konkurs-nowe-nagrody-3-kwadranse-i.html

    OdpowiedzUsuń
  25. stop door po prostu kapitalny

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny stoper..c a i te segregatory bardzo, bardzo mi się podobają. Super wyglądają :)
    ..powodzenia w nauce :D
    Też mnie to czeka ;/

    OdpowiedzUsuń
  27. hihi skąd ja to znam!Jak miałam się uczyć przed wyjazdem na kurs, to wszystko robiłam, żeby tylko nie zabrać się do książek;)Stoper-świetny, jeszcze się z takim nie spotkałam:)A oznaczenia na segregatory superowe-jak je zrobiłaś?podpowiesz?oj przydałoby mi się coś takiego w moich szpargałach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Etykietki zrobiłam za pomocą autokształtów w wordzie, wydrukowałam i przykleiłam na klej.

      Usuń
    2. Wydaje się proste, zobaczymy jak wyjdzie w praktyce;)Dziękuję za podpowiedź:))

      Usuń
  28. Jak człowiek musi coś zrobić, to staje się niezwykle kreatywny w innych kierunkach :) Chyba każdy tak ma, ja na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Stoper świetny, u mnie za stoper póki co robi kamień (wstyd) ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Też mam taką przypadłość ;) Twoje wytwory jak zwykle cudne, świetny pomysł z tymi drewnianymi gałkami :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Zapraszam pod nowy adres mojego bloga: www.trzepot-motylich-skrzydel.blogspot.com
    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  32. Jak zwykle cudne wszystko... Więc nadal rób nie to, co musisz, byśmy mogły czerpać inspiracje :-) Galki mnie zauroczyły, jak pomaluję szafę to zgłoszę się do ciebie, może podpowiesz jak to zrobiłaś ...

    OdpowiedzUsuń
  33. Jak zwykle przyszłam nacieszyć oczy :)) Poduszka i stoper świetne! :)

    A co do nauki, to uwielbiam szyć, gotować, prać i sprzątać podczas sesji! :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Stoper jest rewelacyjny!!!
    A poduszka-hmmm, brak słów-przepiękna!

    pozdrawiam
    MZ

    OdpowiedzUsuń
  35. O jaaa - super wyglądają te segregatory!!!

    OdpowiedzUsuń
  36. Skąd ja to znam- te z mam taka przypadłość:) Ale dzięki temu jakie cuda stworzyłaś!

    Pozdrawiam,
    Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  37. Mam tak samo :) Zawsze jest tyle przyjemniejszych rzeczy do zrobienia niż ta która powinnam robić :P

    Zachwycam się wszystkim co tworzysz- od poduszek, które są magiczne aż po segregatory. Czego się nie dotkniesz wygląda świetnie, jak Ty to robisz ? :)

    OdpowiedzUsuń
  38. stoper wyczarowałaś świetny:)

    OdpowiedzUsuń
  39. stoper wyczarowałaś świetny:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Serdecznie zapraszam na moje candy na www.zuzumama-handmade.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. Rewelacyjne rzeczy wyszły spod Twojej ręki! :) Jak nauka człowieka przydusza to się próbuje uwolnić wszelkimi sposobami. Takie cuda na pewno są dobrym usprawiedliwieniem hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  42. wymówki od nauki poskutkowały takim pięknym stoperem!!!
    nauka nie zając- nie ucieknie!

    OdpowiedzUsuń
  43. Twój stoper jest świetny!Też postanowiłam uszyć sobie podobny. Czy możesz dać mi jakąś radę czym wypełnić środek? Pozdrowienia serdeczne:)

    OdpowiedzUsuń