poniedziałek, 16 lipca 2012

Hity dzieciństwa

Mała zapowiedź nowego wyglądu kącika jadalnianego.


Witajcie :)

Zostałam zaproszona przez Raczka do zabawy, która polega na wymienieniu 5 hitów swojego dzieciństwa. Fajnie było powspominać i oczywiście miałam problem z wybraniem topowej 5, ale ostatecznie zdecydowałam, że moje ulubione z tamtych lat to:

1. Rzutnik Ania

Ulubiony punkt dnia w przedszkolu, siedzieliśmy jak zaczarowani gdy panie wyświetlały bajki na wkręcanej kliszy. 

źródło

2. Piłeczka na gumce wypchana trocinami.

Obowiązkowy zakup na odpustowym straganie :)

źródło

3. Karteczkowy szał

Karteczki z kolorowych notesików zbierali chyba wszyscy w moim miasteczku, najfajniejsze były "zebrania" na których się nimi wymienialiśmy :) Później doszły też kartki do segregatorów.

źródło

4. Gra w gumę

Żeby teraz chciało mi się tak skakać :)

źródło

5. Guma balonowa DONALD

Ten smak zawsze będzie mi się kojarzył z dzieciństwem. Chociaż nie wiem co było ważniejsze guma, czy historyjki obrazkowe ukryte w środku :)

źródło

Do zabawy zapraszam każdego, kto ma ochotę na wspominki :))


Pozdrawiam :)))


29 komentarzy:

  1. taki wyświetlacz jeszcze mam ale zielony!! :D
    Haha o karteczkach tez myślałam, pisząc dziś swojego posta.
    Pozdrawiam!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja Ania leży u rodziców w piwnicy, identyczna jak na zdjęciu :)

      Usuń
  2. Fantastyczny post, muszę wygrzebac swoje wspominki i chyba też taki zrobię z miłą chęcią, tak fajnie się je czyta :))

    OdpowiedzUsuń
  3. o tak karteczkowy szał! pamiętam:))))
    i guma kaczor donald... ale miałam dziury w zębach od niej:P
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Donald i Turbo zwiększały kolejki do dentysty :)))

      Usuń
  4. ja ten rzutnik mam do dziś w piwnicy :)...a gumami donaldami handlowałam , na wyjeździe w ZSSR :) ...jej, toż to wieki temu było ...

    OdpowiedzUsuń
  5. Nasze dzieciństwo było bardzo kolorowe;)

    OdpowiedzUsuń
  6. I ta podusia... Ah, aż nabrałam ochoty na kolejny transfer. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. o matko ile ja miałam tych karteczek! :)))
    poducha super! chyba też muszę w końcu spróbować transferowania

    OdpowiedzUsuń
  8. Na karteczki ja jestem za stara, to było już później. A guma? Cóż, grałam w gumę, ale takich ładnych jak na fotce nie było - grałam w majtkową :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha ja na początku też w majtkową, potem te kolorowe się pojawiły :)

      Usuń
  9. Super poducha...
    Wyłamuje się tylko z karteczek, tego za moich czasów nie było... ;)
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
  10. o rany ale zapachniało moim dzieciństwem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Im więcej osób bierze udział w zabawie, tym bardziej mnie zadziwia, jak podobne mięliśmy wszyscy dzieciństwo. Mimo wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Taki wyświetlacz to było coś ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję za przyjęcie zaproszenia..też pamiętam to wszystko ale tym rzutnikiem mnie powaliłaś...miałam taki w domu....najbardziej pamietam zakończenie każdej bajki: rysunek "trzech mikołajków":))))

    OdpowiedzUsuń
  14. fajniutko, oj pamiętam te czasy:)

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja podziwiam stół i krzesła i podusie nową Twą :))))
    p.s. rzutnik też miałam i donaldówy uwielbiałam a karteczek to jeszcze za moich czasów nie było ;))

    OdpowiedzUsuń
  16. miałam kiedyś Anie - na ostatnie urodziny mój synek od babci dostał dokładnie taki aparat jaki miałam w dzieciństwie, więc zabawa i czytanie wyświetlanych bajek w naszym domu wróciły :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Ja chyba muszę wygrzebać mój od rodziców i wyświetlać bajki córeczce :)

      Usuń
  17. Super pamiątki z dzieciństwa pokazujesz;-)aż łezka się kręci w oku.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Aż mi się łezka w oku zakręciła :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny blog!!!! będę oglądać.

    OdpowiedzUsuń
  20. Wspomnienia miłe dzięki Tobie powróciły pamiętam doskonale wszystko a gumy donald oj miałam ich całe mnusto plus notesik z wklejonymi obrazkami i pachniał oj długo.......

    Salonik w nowej odsłonie jest już widać piekny....

    POZDRAWIAM CIEPŁO.......

    OdpowiedzUsuń
  21. wyświetlacz mam:)
    zbiory karteczek też gdzieś na strychu u rodziców leżą:)
    w gumę grałam i gumę żułam:)
    wspomnienia......

    OdpowiedzUsuń
  22. Wspaniałe pamiątki :) rzutnik też miałam i pamiętam jak godzinami układałam zrolowane bajki w pudełku :) a donaldy to był prawdziwy rarytas :) eh co to były za czasy :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale super tak powspominać:)Aż mi się buzia cieszy jak patrzę na te zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń