środa, 28 marca 2012

W marcu jak w garncu...

...czyli trochę zimowo, trochę wiosennie.
Zimowo za sprawą futrzaków, które wciąż jeszcze zalegają na kanapie i cudnej wełnianej poduszki, którą dostałam od Izy :) Dziękuję Kochana :)))
A ponieważ od kilku dni mamy najpiękniejszą, jak dla mnie, porę roku, nie mogło zabraknąć wiosenno-wielkanocnych akcentów. Te jednak pojawiają się bardzo powoli, bo dekorowanie domu na Święta planuję dopiero w przyszłym tygodniu.




Pozdrawiam Was serdecznie :)))

24 komentarze:

  1. Piękna poduszka, u mnie też podobna zalega na kanapie ;) A tymczasem za oknem wieje aż głowę urywa, "zalety" mieszkania w miejscowości nadmorskiej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też strasznie wieje. Bliskości morza zazdroszczę :)

      Usuń
  2. U Ciebie w wersji nawet najbardziej minimalistycznej , zawsze jest cudnie !
    ....u mnie jakoś nie świątecznie w ogóle...czuję jedynie w rękach urobionych zbliżające sie święta- a miedzy Bogiem a prawdą, jakoś nigdy tych świąt tak nie celebrowałam w ozdobniki- zasiałam rzezuchę , mam też żółtego narcyza...i chyba na tym stanie....Serdeczności zasyłam i buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie, ozdoby głównie w postaci wiosennych kwiatów, kilka przepiórczych jaj, jakiś zajączek i wszechobecna czystość :)

      Usuń
  3. Przepiekne kwiatki.
    fantastyczne są metalowe doniczki. Nie odwracają uwagi od kwiatka:)
    Na ostatnim zdjęciu kamyki wyglądają jak jajka :)
    Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) Metalowe doniczki uwielbiam :)

      Usuń
  4. Jak zwykle klimatycznie...fajne ten kwiatek:)Co to takiego???Bo moje żonkilki padają więc czas pomyśleć o czymś nowym:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Kwiatki to krokusy.

      Usuń
  5. Pięknie...cudowny klimat...wiosennie i to bardzo...czyściutko i świeżo...Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. wiosna juz bardzo bardzo blisko ....pięknie u Ciebie a podusia "sweterkowa" urocza!!!:)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Slicznie i klimatycznie. Bardzo ładnie wiosennie w twoim otoczeniu :-))

    OdpowiedzUsuń
  8. Połączenie żółci i szarości dało bardzo ciekawy, przyjemny dla oka efekt :) Podoba mi się! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie fajne połączenie szarości i żółtego, świetny kontrast!pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. szary to mój ulubiony kolor :)i jako baza pięknie wygląda z żółcią :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Poduszki są super i wcale bym ich nie ruszała szara kojarzy mi się z wciąż zimnym porankiem, żółta z wiosennym popołudniem a czarno-biała to taki klasyk na każda porę roku. z tym żonkilkiem i porcelanowym królikiem (jak nie cierpię takich fajansów, ja chce takiego :)))

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  12. świeżość i pełna prostota dekoraćji zawsze mnie u ciebie urzekają. nie inaczej tym razem

    OdpowiedzUsuń
  13. Ślicznie!!U mnie jeszcze też futrzaki leżą, jakoś ciężko mi je pochować do szafy...
    Pozdrawiam
    J.

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo mi się to zestawienie kolorystyczne podoba:) poduchy są super i wiosenno-świąteczne akcenty też się pięknie zaczynają. Ciekawa jestem przyszłotygodniowych ozdób.

    OdpowiedzUsuń
  15. śliczne zdjęcia :) kolorystyka typowo wiosenna! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. u mnie też na początek tylko jeden zajączek siedzi:)

    OdpowiedzUsuń