poniedziałek, 12 marca 2012

Na różowo :)


Jak Wam minął weekend? 
Mi upłynął pod znakiem zakupów...wiosna wisi w powietrzu, trzeba więc było odświeżyć nieco szafę :) Miłośniczką różu zdecydowanie nie jestem, nie przypominam sobie, żebym do tej pory miała cokolwiek w tym kolorze. Jednak wystawy w tym sezonie wabią słodkimi pastelami, którym ciężko się oprzeć :) Tak więc się skusiłam...


A żeby nie było, że nic nie robię w sprawie kuchni, różowe zakupy "pozowały" na nowym stole :)))


Miłego dnia :)

15 komentarzy:

  1. Sliczny pudrowy roz!! Tez uwielbiam! Delikatny i kobiecy:-))) Pozdrawiam cieplusio!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jestem miłośniczką różu ale pudrowy róż baaardzo podoba mi sie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekny pudrowy róż...za różem nie przepadam ale ten jest rewelacyjny;)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne drobiazgi, zupelnie w moim stylu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny ten róż! Bardzo mi się podoba.No i ciekawa jestem nowego stołu. Czekam z niecierpliwością na jakieś fotki.
    Pozdrawiam ciepło
    J.

    OdpowiedzUsuń
  6. taki delikatny róż lubię....:-) :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo fajna ta bransoletka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczny róż... taki kobiecy...może i ja sie skusze na takie dodatki!?

    OdpowiedzUsuń
  9. Taki pudrowy róż jest fajny...ale jako dodatek:) Paznokcie w takim kolorze uwielbiam....:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bizuteria urocza, kolor cudowny, i jak tu sie nie skusic..?:-)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. taki pudrowy róż, to mój ulubiony odcień, chyba też kupię sobie taki lakier do paznokci;) Czekam niecierpliwie na zdjęcia z kuchni i premierę nowego stołu!

    OdpowiedzUsuń
  12. piękna biżuteria! :) faktycznie, różowy ma coś w sobie:) pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  13. To zdecydowanie mój kolor:)
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  14. jako mała dziewczynka i nastolatka nie znosiłam różowego, ale teraz odmieniło mi się :)

    OdpowiedzUsuń