wtorek, 24 stycznia 2012

Hurrra, słońce :)))


Witajcie :)
Dziś nareszcie zaświeciło słońce! Korzystając więc z okazji, że w domu zrobiło się dużo widniej, chwyciłam za aparat i trochę popstrykałam. 
Świąteczne ozdoby już dawno zniesione do piwnicy i powoli pojawiają się nowe aranżacje. Postanowiłam upiększyć też  pusty dotąd kącik przy grzejniku (wiem, wiem jest okropny, ale może kiedyś doczeka się wymiany).



Pozdrawiam Was serdecznie i życzę duuuużo słońca :)

17 komentarzy:

  1. Pięknie umiliłaś ten kącik - szalenie podobają mi się motyle w ramach i czarne błyszczące świeczniki! Trochę glamour nie zaszkodzi każdemu wnętrzu, a tu odwraca uwagę od grzejnika, SUPER!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. wspaniale wyszedł ten kącik:) taki przytulny. te poduszki nadają takiego ciepła w około :) a grzejnik jest świetny! sama mam takie w domu i je uwielbiam! wyglądają dużo lepiej niż typowe nowoczesne kaloryfery :) bardzo ładne te czarne świeczniki i ramki z motylami:) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. ...wcale nie uważam ,że grzejnik jest okropny , wręcz przeciwnie nadaje klimat , nie wymieniałabym go , poduszki...wiadomo!super! u mnie też , dziś słoneczko:)pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. grzejnik jest bardzo retro:) nie jest taki straszny a napewno w 50 % domów nadal spelnia swoje obowiazki.Podobaja mi sie oprawione motylki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł na ten kącik, bardzo mi się podoba. Ja również bym tego kaloryfera za nic nie wymieniała ... już nie wspomnę, że grzejniki żeliwne dłużej trzymają ciepło to dodatkowo nadaje klimat Twojemu wnętrzu. Pozdrawiam, Danusia

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest coś niezwykle ujmującego w tym grzejniku, od razu mi się spodobał. Jest na pewno mało praktyczny i wielki ale właśnie uważam, że idealnie pasuje do aranżacji kątka:) Co to za kolor na ścianie? Biel? Bo wygląda apetycznie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję, pocieszyłyście mnie z tym grzejnikiem, że nie wygląda tak źle. A grzeje faktycznie lepiej niż te nowe :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Jasno... pięknie... tak wiosennie... się zrobiło :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam takie grzejniki, chętnie wymieniłabym swoje nowoczesne na takie starodawne. Naprawdę nadają klimat temu kącikowi. NIe wymieniaj! Piękny kącik, te motyle w ramkach, wszystko skomponowane ze smakiem.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Super wyszedł ten kącik! Grzejnik dumnie się tam prezentuje. Piękne poduch i świeczniki :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Rozśmieszył mnie komentarz odnośnie grzejnika :) Kiedy w domu rodziców przeprowadzany był remont i chcieli wymienić właśnie takie kaloryfery na nowoczesne kompakty broniłam ich jak niepodległości . Ostatecznie zostały wypiaskowane i pomalowane proszkowo a teraz cieszą oko, prezentują się pięknie a jak grzeją !! Ślicznie u Ciebie :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak tu pięknie! Będę zaglądać z miłą chęcią...urocze mieszkanie, a zmiana łazienki imponująca!

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam!
    Bardzo u Ciebie ładnie, tak jakoś domowo :)
    Trafiłam tu bo zobaczyłam że TY też 13stka :) zupełnie jak ja. Choć ja dopiero zaczynam i blogowanie i organizowanie mieszkanie jak zawsze chciałam.

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czy mogłabyś napisać, jakiej firmy farbę użyłaś na ścianę?

    OdpowiedzUsuń