poniedziałek, 10 października 2011

B&W

Po wielu eksperymentach z kolorowymi dodatkami, przyszedł czas na duet: biel i czerń. To zestawienie kolorystyczne mam już w przedpokoju i bardzo lubię, dlatego postanowiłam zastosować je także w pokoju.
O poduchach w paseczki myślałam już dawno, więc bardzo się ucieszyłam, gdy podczas ostatniej wizyty w IKEA zobaczyłam ten materiał. Czarne świeczniki to zwykłe mosiężne, kupione na giełdzie staroci i przemalowane.


Pozdrawiam serdecznie i życzę Wam miłego tygodnia :))))

5 komentarzy:

  1. Jak dla mnie bomba!
    Bardzo mi sie podoba! I uwielbiam te paseczki!!

    Pozdrawiam Cie serdecznie
    Dagi

    OdpowiedzUsuń
  2. i ja uwielbiam taki zestaw kolorystyczny , choc i zaczepniki też ...świetne - paski kropki, wszystko lubię

    OdpowiedzUsuń
  3. Biel i czern- klasyka, a paseczki tez bardzo lubie:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie będę oryginalna...też lubię taki zestaw , i lubię tutaj zaglądać:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ten zetsaw kolorystyczny gosci uu mnie dzięki Twoim wnętrzom:)
    i dobrze się w nich czujemy:)

    OdpowiedzUsuń